11 lipca 2011

Słonecznikowe naleśniki

Są lekkie, aromatyczne i bardzo smakowite. Świetnie komponują się zarówno z owocami, jak i słodkimi twarożkami. Dodatki (w tym wypadku cukier i przyprawa do szarlotki) można zastąpić wersją bardziej słoną bądź pikantną- w zależności od naszych upodobań. Efekt również bardzo zadowalający :)


Składniki:
- 1 szklankę mąki orkiszowej
- 0,5 szklankę otrębów
- 1 szklankę pestek słonecznika
- 1,5 szklanki mleka
- 2 jajka
- 1 łyżka cukru trzcinowego
- pół łyżeczki przyprawy do szarlotki

Słonecznik mielimy i dodajemy do otrębów i mąki. 
Mleko miksujemy z jajkami, do momentu jednolitej konsystencji, a następnie dodajemy do nich suche składniki mąkę, otręby,słonecznik oraz cukier i przyprawę do szarlotki. 
Ciasto naleśnikowe wylewamy na dobrze rozgrzaną patelnię.

25 komentarze:

vanilla pisze...

z mąki orkiszowej? jeszcze nie robiłam, mąkę mam. czas nadrobić zaległości.

slyvvia pisze...

Mmm. Lubię takie z orkiszowej. Pyszne muszą być z słonecznikiem :D

Lekka pisze...

Niesamowity pomysł!!!
Jestem pod wrażeniem tych słonecznikowych pestek w cieście - w życiu nie wpadłabym na coś takiego!
Koniecznie muszę spróbować.:)

Panna L pisze...

Nigdy nie robiłam naleśników ze słonecznikiem.. chyba czas spróbować, trudno mi idzie 'upychanie' nasion słonecznika w potrawach ^^
Pozdrawiam :)!

goh. pisze...

wow, jakie fajne z błonnikiem:) super pomysł!

Kasinka pisze...

Dobry pomysł na zdrowe naleśniki. Chyba się skuszę, pozdrawiam

Gotowanie to moja pasja pisze...

Oooo... jeszcze takich nie robiłam, muszę wypróbować:)

Doctor pisze...

# Vanilla- mąki orkiszowej warto dodawać do wszystkiego! :)
# Sylvvia- ja chyba najbardziej lubię naleśniki orkiszowe - mają to "coś" w swoim smaku :)
# Lekka- naglę dostałam oświecenia, że pestki słonecznika mogą się nadać i efekt wyszedł bardzo fajny :)
# Panna L- ja praktycznie nigdy nie dodaję do niczego pestek słonecznika, bo po prostu jakoś mi nie pasuje do dań- ale tutaj miła odmiana :)
# Goh- spora dawka błonnika w smakowitej postaci- polecam! :)
# Kasinka i Gotowanie to moja pasja- serdecznie polecam, bo odbiegają smakiem od tych 'standardowych' naleśników :)

magda k. pisze...

samo zdrowie i przyjemność w jednym, warte zapamiętania :)

Ola pisze...

ciekawy przepis na naleśniki :)

Em. pisze...

Doskonały pomysł! Wolę wersję na ostro, więc właśnie takie bym przyrządziła :)

DaisyDukes pisze...

świetny pomysł na wykorzystanie pestek słonecznika! do wypróbowania. i to koniecznie ;)

Papaya pisze...

A, dziękuję ^^ Cieszę się, że moja propozycja przypadła do gustu :D

Talvi pisze...

Uwielbiam słonecznik, więc jak dla mnie, to przepis rewelacja. ;)

burczymiwbrzuchu pisze...

Pomysł znakomity, a ostatnio się zastanawiałam co począć z ziarnem orkiszu, który mi został i dostałam wskazówkę : słonecznikowe naleśniki :)

kikimora pisze...

Bardzo intrygujący pomysł, na pewno spróbuję, zwłaszcza że ostatnio męczy mnie chcica na naleśniki :D

mnemonique pisze...

świetny pomysł, a mąka orkiszowa jak przypuszczam dodaje fantastycznego posmaku. Luuubię!

Pozdrawiam
Monika

agnieszka pisze...

Bardzo ciekawa odmiana! Na pewno kiedyś wypróbuję ;)

mania179 pisze...

No przyznam, że ciekawy pomysł :)

Szarlotek pisze...

Fajny pomysł..Zastanawiam się czy nie lepiej byłoby najpierw troszeczkę podprażyć ziarno słonecznika by pozbyć się posmaku surowości..Co myślisz?

Doctor pisze...

# magda k. i DaisyDukes - ja ten przepis przez długi czas trzymałam w zapomnieniu i żałuję- bo jest naprawdę warty spróbowania :)
# Em- pikantna wersja również smakuje ciekawie :) Próbowałam co prawda tylko raz, ale z pozytywnym rezultatem :)
# Taliv- też słonecznik lubię, ale ostatnio kompletnie nie miałam na niego pomysłu :)
# burczymiwbrzuchu- spróbuj koniecznie- i przy okazji wykorzystasz zalegające składniki :)
# Ola , kikimora, Agnieszka - ja naleśniki bardzo lubię, i mogę je jeść bardzo często, więc taka odmiana była mile widziana :)
# mnemonique - naleśniki mają dla mnie swoistą nowość smaku :)
# mania179 - ciekawy i smaczny - więc połowa sukcesu już jest :)
# Szarlotek- ziarna słonecznika jak najbardziej można podprażyć, aczkolwiek 'posmak surowości' nie był zbytnio wyczuwalny :) Ale następnym razem spróbuję Twojej myśli :)

Szarlotek pisze...

Dzięki, próbuję z podprażonymi ziarnami :)

judik1119 pisze...

Takich jeszcze nie próbowałam:) Muszą być pyszne:)

Olciaky vel Olcik pisze...

no.. to są dopiero pyszności:)
Idę jutro po mąkę orkiszową ^,^

Doctor pisze...

# Judik1119 - w kuchni warto eksperymentować i próbować nowych smaków :)
# Ociaky vel Olcik- bardzo dobry pomysł! Mąka orkiszowa nada się do wszystkiego :)

Prześlij komentarz

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More