1 września 2011

Sorbet Pina Colada

Tak jak obiecałam, wracam po długim okresie nieobecności.
Nie jest łatwo wracać do starej rzeczywistości, ale nie ma innego wyboru i trzeba to zaakceptować :)
Okres ostatnich dwóch miesięcy upłynął w bardzo pozytywnej atmosferze i na pewno na długo pozostaną w mej pamięci :)

Dzisiejszą propozycją jest sorbet pina colada. Jest to zdecydowanie jeden z wakacyjnych smaków. Zarazem słodki jak i orzeźwiający. Bardzo prosty do wykonania, a efekt niezmiernie satysfakcjonujący.

  
[4 duże porcje]
Składniki:
- 3 szklanki ananasa (pokrojonego w kosteczkę)
- 3/4 szklanki mleka kokosowego
-  4 łyżki cukru trzcinowego

Ananasa kroimy w kostkę. Dodajemy do niego mleko kokosowe i cukier. Wrzucamy do blendera i miksujemy do momentu osiągnięcia jednolitej konsystencji. Przelewamy masę do pojemnika i wkładamy do zamrażarki.  
Podajemy z porcją owoców, ciasteczkami lub innymi, ulubionymi dodatkami. :)

15 komentarze:

slyvvia pisze...

Nigdy sama nie robiłam lodów, ale muszę się w końcu skusić. Wspaniały deser :)

Grażyna pisze...

Fajnie, że już jesteś :)
Sorbet pycha ! :)

Kaś pisze...

w te wakacje smak pina colady towarzyszył mi bardzo często. taki sorbet w domowym zaciszu to dopiero rozpusta :)

mnemonique pisze...

och, miło Cię widzieć z powrotem, Ciebie i Twoje przepisy. Sorbet jeszcze taki letni, a tu już wrzesień!!!

Pozdrawiam
Monika
www.bentopopolsku.blogspot.com

Emma pisze...

fajnie, że już jesteś :).
a deser świetny, ale mam pytanie: na ile porcji starcza? chciałabym się za niego zabrać, ale nie wiem czy starczy na naszą czwórkę łakomczuchów ;).

Przygody kulinarne pisze...

Super deser:-) Zjadłabym z wielką przyjemnością:-)

shaday pisze...

Sorbet musiał smakować naprawdę wyśmienicie. Ananas, mleko kokosowe... Nie ma innej opcji! ;)

yummymorning.blogspot.com

Talvi pisze...

Świetny deser na ostatnie chwile lata. :)

Pozdrawiam!

www.verysweetmorning.blogspot.com

Monika pisze...

Bardzo świetne połączenie smaków!

Moje Brzydactwa pisze...

Rzeczywiście wygląda na łatwy:)
Pozdrawiam

Arvén pisze...

Dobrze, że już jesteś! :)
I to w jakim stylu powrót - taaki sorbet...mmm!

Panna L pisze...

Wielki powrót i wielka zmiana szablonu bloga? Witaj znów w szarej rzeczywistości codzienności..:) Cieszę się, że miło spędziłaś ostatnie tygodnie :)
Sorbet wygląda mniam.. co prawda ananas to nie moje smaki generalnie, ale chyba bym się skusiła.
Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

mmm,moje ulubione smaki!;]


A mam taką propozycję co do upragnionych rzeczy w wersji bardziej dietetycznej- milky way!;]
NO uwielbiam! Z resztą to smak dzieciństwa-ale niezbyt to zdrowe. Może znajdziesz jakąś zdrowszą wersję? :)

Pozdrawiam i życzę powodzenia w blogowaniu!

M.

goh. pisze...

witaj z powrotem:))) takimi słodkościami kusisz od początku? och, wybornie, wybornie:))))

OSa pisze...

Idealny przepis do mojej kolekcji bezmlecznych deserów.

Prześlij komentarz

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More