15 września 2011

Czosnkowo-koperkowe ziemniaczki pieczone


Dla większości polaków ziemniaki stanowią bazę w ich posiłkach ( często z kotletem schabowym :) ), jednak coraz więcej z nich odstępuje od dawnych stereotypowych dań. Jedni ze względu na przestrogi "specjalistów" którzy mówią, że ziemniaki są kaloryczne, drugim po prostu nie są zbyt potrzebne w ich menu.
Ja jestem zdecydowanie tą drugą grupą i ziemniaki goszczą u mnie sporadycznie.
Kiedy już są, najczęściej występują w formie pieczonej.


Składniki:
- młode ziemniaki
- czosnek granulowany

* Sos czosnkowo-koperkowy
- 2 ząbki czosnku
- koperek
- pieprz
- sok z cytryny
- oliwa z oliwek

Młode ziemniaczki gotujemy przez 12 minut. Odcedzamy i osuszamy. Kroimy je na pół i posypujemy koperkiem i czosnkiem granulowanym.
 Polewamy je odrobiną oliwy z oliwek.
Pieczemy przez około 35 minut w temperaturze 180stopni.- oliwa z oliwek

  • Młode ziemniaczki gotujemy przez 12 minut. Odcedzamy i osuszamy. 
  • Kroimy je na pół i posypujemy koperkiem i czosnkiem granulowanym.
  • Do oliwy z oliwek dodajemy wyciśnięty czosnek i poszatkowany koperek, pieprz i odrobinę soku z cytryny.
  •  Polewamy ziemniaki sosem .
  • Pieczemy przez około 35 minut w temperaturze 180stopni.


15 komentarze:

Panna Malwinna pisze...

Ziemniaki jem rzadko ale bardzo lubię, szczególnie te pieczone;)

Kaś pisze...

mniam, uwielbiam ziemniaki pieczone i w zasadzie tylko pieczone. inne wersje jakoś mi nie podchodzą. z tego co czytałam, odpowiednio przygotowane (np. pieczone) bez "ciężkich dodatków" wcale nie są specjalnie kaloryczne, przez co często stanowią składnik diet

Picali pisze...

Ja nie przepadam za ziemniaczkami, aczkolwiek na te naprałam strasznej ochoty. :)

kuchennefascynacje pisze...

Takie ziemniaczki uwielbiam najbardziej i najlepiej z duuuużą ilością ziół i przypraw :)

Grażyna pisze...

Uwielbiam pieczone zemniaki choć są tuczące.. ale co tam.. od czasu do czasu ;-)

Kasia pisze...

bardzo dawno nie jadłam pieczonych ziemniaków, a przecież są takie pyszne :) z takim sosem muszą smakować jeszcze lepiej -uwielbiam zarówno czosnek jak i koperek :-)

shaday pisze...

Nie jem ziemniaków zbyt często, ale jeśli już, to zwykle właśnie w takiej formie. Pieczone są naprawdę dobre. :)

mnemonique pisze...

ja też odeszłam od ziemniaków jakiś czas temu, ale tego lata powróciłam do prostych dań - ziemniaki na parze polane masłem czosnkowym popijane kefirem. Albo ziemniaki na parze z sosem z jogurtu i koperku.

A pieczone ziemniaki uwielbiam....

Pozdrawiam
Monika

punktransistor pisze...

ziemniaki jadam rzadko, ale to dlatego, że trzeba ja obierać, a na co dzień po prostu się nie chce i łatwiej ugotować ryż, kaszę, makaron...a naprawdę je lubię :)

Emma pisze...

świetny pomysł.
dobra alternatywa dla zwykłych gotowanych lub tłuczonych z koperkiem (choć równie smacznych!)

burczymiwbrzuchu pisze...

Urok tkwi w prostocie, to moje ulubione kulinarne powiedzonko :)

slodkiefantazje pisze...

pyszne i proste danie :) takie lubię najbardziej :)

Panna L pisze...

Dla mnie ziemniaczki nie są podstawą i właściwie smakują mi tylko pieczone albo w dobrze przyprawionym puree.. nie lubię ich smaku, szczególnie młodych, wolę zabić smak przyprawami ^^ Nie mnie jednak fakt, je się ich dużo, tradycja domowa :P
Takie pieczone to musiały być dobre :) No i z pospolitych kartofli powstaje profesjonalne danie - super :)

Kasia pisze...

Pyszne ziemniaczki! Kocham je w każdym wcieleniu. ;)

Ola Laj pisze...

Pycha! Polecam też ziemniaczki grillowane
http://www.zgrilla.pl/czosnkowe-ziemniaczki-z-grilla/
są pyszniutkie :)

Prześlij komentarz

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More